| Turystyka winiarska |
|
|
| czwartek, 15 stycznia 2009 20:07 |
|
Enoturystyka, czyli turystyka winiarska (z greckiego oinos – wino), stała się ostatnio bardzo modnym zjawiskiem. Statystyki pokazują, iż obecnie jest jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi przemysłu turystycznego. Enoturystykę najczęściej definiuje się jako wyjazdy do regionów winiarskich, w trakcie których turysta odwiedza przynajmniej jedno miejsce związane z produkcją wina (winnica, przetwórnia, gospodarstwo winiarskie), bądź uczestniczy w imprezie o profilu winiarskim (degustacje, różnego rodzaju prezentacje win, święta winiarskie, itp.) Niektórzy badacze tego zjawiska uważają, że koniecznym warunkiem właściwej turystyki winiarskiej jest otwartość uczestników na zdobywanie wiedzy związanej z winem, jego produkcją i szeroko pojętą kulturą winiarską. Wobec tego wykluczają z grona prawdziwych enoturystów, wszystkich mniej lub bardziej przypadkowych odwiedzających, dla których pobyt w gospodarstwie winiarskim, czy udział w degustacji nie wiąże się z rozwojem winiarskiej wiedzy i zainteresowań. Podobny pogląd podzielają również sami winiarze i organizatorzy imprez winiarskich, którzy wiążą duże nadzieje z rozwojem specjalistycznej, edukacyjnej enoturystyki w węższym tego słowa znaczeniu. Natomiast nie widzą większych korzyści w przyjmowaniu turystów, którzy wizytę w piwnicy, czy na festiwalu wina traktują wyłącznie jako dobrą okazję do konsumpcji darmowych próbek lub zakupu tanich trunków, a nie są zainteresowani winem jako takim. Turystyka winiarska najbardziej znana jest w krajach o bogatych tradycjach winiarskich, głównie we Francji, Włoszech czy Niemczech. Wraz z rodzącym się od niedawna zainteresowaniem tą dziedziną, podróżowanie szlakiem winnic trafiło również do Polski. W ostatnich latach w naszym kraju powstaje coraz więcej winnic. Znajdują się one we wszystkich województwach, najwięcej jest ich w małopolskim (27%) i podkarpackim (23%), najmniej w kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim (po 2%). Wraz z odrodzeniem polskiego winiarstwa obserwuje się coraz większe zainteresowanie tego rodzaju turystyką wśród polskich turystów. W Polsce enoturystyka rozwija się w szybkim tempie, a na zachodzie cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jest to doskonały sposób na promocję turystyczną regionów. Niewielkie gospodarstwa winiarskie mają szansę stać się trwałym elementem ich pejzażu. Także wśród polskich winiarzy zauważa się coraz większe zainteresowanie tworzeniem szlaków winnych, jak np. „Lubuski Szlak Wina i Miodu”. Szlaki winne to połączone szlakiem turystycznym winnice, a także inne obiekty oraz instytucje związane z winiarstwem lub historią danego regionu. By zrozumieć fenomen enoturystyki, trzeba wiedzieć kim są jej odbiorcy.Dzięki przeprowadzonym badaniom wyodrębniono kilka wspólnych cech charakteryzujących enoturystów: · wiek około 25 lat, częściej w przedziale od 35 do 45 lat (z roku na rok średnia ta obniża się, ponieważ coraz więcej ludzi młodych zaczyna interesować się tego rodzaju turystyką), Enoturyści wyróżniają się także pewnymi wspólnymi upodobaniami związanymi z podróżowaniem: Program zwiedzania takiego gospodarstwa obejmuje spacer po winnicy i wizytę w piwnicy produkcyjnej, z omówieniem zagadnień związanych z uprawą winorośli i powstawaniem wina. Standardowo odbywa się również degustacja. Enoturysta podczas pobytu oczekuje, że impreza będzie prowadzona osobiście przez winiarza, zajmującego się w danym miejscu produkcją wina. Enoturystyka ma przyszłość, dowodem na to są choćby portugalscy właściciele winnic, którzy poświęcają się nie tylko uprawie winorośli i produkcji win, ale wprowadzają także nowe formy reklamy portugalskiego winiarstwa. Większość portugalskich zakładów chętnie przyjmuje turystów. Oferują im zwiedzanie firmy i winnic, obowiązkowo w planie takiej wizyty jest również degustacja wina. Zwiedzający mają możliwość zrobienia zakupów w firmowym sklepie i zaopatrzenia się w ulubione wina. Bardzo modne jest także otwieranie własnych restauracji z lokalną kuchnią i szeroką gamą win, oczywiście własnej produkcji. Oprócz tego w zakładach winiarskich, które znajdują się na terenie historycznych posiadłości, przechodzących z pokolenia na pokolenie, a dodatkowo usytuowanych w malowniczych miejscach z dala od cywilizacji, proponuje się turystom dodatkowe atrakcje. Są to noclegi i pobyt w zabytkowych pałacach, obok których z reguły znajdowały się stajnie, dodatkowo więc istnieje możliwość jazdy konnej . W miejscowości Muge, gdzie działa Quanta da Casa Cadaval, winnice znajdują się w rękach tej samej rodziny od XVII wieku. Teresa von Schönborn, obecna właścicielka, pochodzi ze znanej arystokratycznej rodziny, powiązanej z wielkimi rodami Europy, m.in. polskimi Radziwiłłami. Do tamtejszej posiadłości należy również zabytkowy pałac, w którym właściciele planują rozwijać enoturystykę. Na razie czynią to na nieco mniejszą skalę. W posiadłości znajduje się sala bankietowa, w której organizowane są wesela. W dawnych, olbrzymich beczkach do fermentacji wina urządzono pokoje dla nowożeńców, a w jednej z nich bawialnię dla dzieci, które zaczyna nużyć weselna zabawa. W Polsce oferty podróży enoturystycznych znajdują się, m.in. na stronie internetowej Klubu Domu Wina, który dzięki wsparciu Wine Service Sp. z o. o., organizuje tego typu wypoczynki. Oprócz wycieczek, Klub regularnie organizuje również degustacje, kursy winiarskie oraz spotkania skierowane zarówno dla osób od lat zafascynowanych winem, a także dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę na enologicznej ścieżce. Uwarunkowania rozwoju enoturystyki na Podkarpaciu Najwięcej obiektów noclegowych znajduje się w powiecie leskim, w tym w przeważającej części – obiekty wiejskie. Również powiaty bieszczadzki i sanocki oferują przeważnie noclegi w gospodarstwach agroturystycznych. Spośród wszystkich obiektów noclegowych województwa podkarpackiego, gospodarstwa agroturystyczne stanowią 52% ogólnej ilości obiektów bazy noclegowej. Blisko połowa z nich jest zrzeszonych w Stowarzyszeniu Agroturystycznym „Galicyjskie Gospodarstwa Gościnne - Bieszczady”, które obejmuje swoim zasięgiem obszar całego regionu Podkarpacia. Co najmniej 4 warunki, spośród niżej wymienionych, muszą być spełnione, aby pobyt na wsi mógł być uznany za agroturystyczny: Należy wziąć pod uwagę, że w niedalekiej przyszłości prawo powinno zacząć sprzyjać winiarzom, już dzisiaj wielu spośród właścicieli podkarpackich winnic wykazuje chęć do stworzenia gospodarstwa enoturystycznego. Istnieje szereg argumentów i warunków przemawiających za tym, że województwo podkarpackie powinno się rozwijać właśnie w tym kierunku, wystarczy spojrzeć na inne zagraniczne regiony winiarskie, o których do niedawna nikt nie słyszał, które „postawiły” na winną turystykę i dzisiaj są wzorem do naśladowania, choćby dla podkarpackich winiarzy. Podkarpacie również ma szansę stać się właśnie takim regionem, od którego inni w przyszłości będą czerpać wiedzę i nabywać doświadczenie. |

